Władza, pieniądze, nauka
Kilka tygodni temu dowiedziałem się o zbliżającej się premierze książki dr. Tomasza Rożka pt. Władza, pieniądze, nauka. Autor to naukowiec, dziennikarz i popularyzator nauki, który w faktycznie przystępny sposób tłumaczy różne zawiłości świata wiedzy. Nie powiem, że jestem jego stałym widzem czy czytelnikiem, ale lubię publikacje, które tworzy. W związku z tym postanowiłem zamówić w przedsprzedaży tę właśnie książkę.
Pozycja dotarła do mniej jakieś dwa tygodnie temu, ale z racji innych rozpoczętych lektur musiała poczekać w kolejce. W minioną środę zacząłem lekturę nowinki wydanej nakładem Nauka. To Lubię, by już po niespełna 3 dniach przewrócić ostatnią stronę ze słowami „jeszcze do ciebie wrócę”.
W publikacji autor opisuje wiele przykładów fałszerstw, których dopuszczały się firmy lub światowi przywódcy, a za zasłonę ich działań służyły m.in. spreparowane wyniki badań. Pod osłoną nauki wielkie koncerny truły społeczeństwa zarówno w sposób długofalowy jak i w wyniku nagłych awarii. Każdy z nas słyszał o wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Szereg zaniedbań doprowadził do śmierci i kalectwa ludzi oraz skażenia olbrzymiego terenu. Jednak co jeśli zdamy sobie sprawę z faktu, że awarii technologicznych było i jest wiele. Nie porównuję tutaj ani skali, ani charakteru katastrofy, ale pewien powtarzający się schemat: kult sukcesu, strach przed przyznaniem się do błędu czy przede wszystkim łamanie norm bezpieczeństwa.
W książce Rożek opisuje 15 historii podzielonych na 3 rozdziały ze względu na ich charakter. Materiał przeczytałem bardzo szybko, ale na pewno szybko o nim nie zapomnę. Każdy z nas pamięta ze szkoły czym była zimna wojna i jak funkcjonował wyścig zbrojeń. Ten czas już minął. Jednak współcześnie nadal mamy do czynienia z walką o wpływy, zarówno te polityczne jak i biznesowe (co niejednokrotnie się łączy). Efektem takich działań są skażenia, choroby czy manipulacje. Choć w teorii dotykają naszego pokolenia, to prawdopodobnie skutki będą odczuwać również następne roczniki.
Książkę szczerze polecam. Jest napisana bardzo przystępnym, ciekawym, dziennikarskim językiem. Tomasz Rożek posiada duże doświadczenie w przekazywaniu naukowych zawiłości „cywilom” i w tej publikacji ponownie to udowodnił. Ponadto Władza, pieniądze, nauka jest świetnie zilustrowana. Bardzo sugestywne zarówno ze względu na kolorystykę, ale również na treści grafiki potęgują siłę przekazu.



