Lawinia

Jest to pierwsza książka autorstwa Ursuli Le Guin, którą przeczytałem w życiu i już mogę powiedzieć, że nie ostatnia.

Historia opowiada losy dziewczyny o imieniu Lawinia, którą możecie kojarzyć z Wergiliańskiej Eneidy. Jednak w eposie rzymskiego poety Lawinia jest postacią praktycznie nie zauważalną. Ursula Le Guin uczyniła księżniczkę Lacjum główną bohaterką i narratorką opowiadania. Na kolejnych stronach książki poznajemy losy młodej dziewczyny, którą matka Amata planuje wydać za swojego krewnego Turnusa, aby wzmocnić pozycję rodziny. Jednak targające Lawinią emocje oraz przepowiednia mówiąca, że księżniczka ma poślubić cudzoziemca komplikuje plany matki.


Pozycja naprawdę ciekawa, zwłaszcza dla osób lubiących tematy mitologiczne. Książka jest wciągająca przez co można ją przeczytać w kilka wieczorów. Jako tło oraz zaplecze mogę również polecić lekturę pierwowzoru, czyli Eneidy Wergiliusza. Jednak ten epos jest już dużo cięższy w lekturze, chociażby ze względu na wierszowany zapis tzw. heksametr.


W każdym razie moje literackie odkrycie na rok 2026 nazywa się twórczość Ursuli Le Guin.
Ciąg dalszy (na pewno) nastąpi…

Możliwość komentowania została wyłączona.

rfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-slide