Kronika zapowiedzianej śmierci
Zazwyczaj pisząc recenzję należy pilnować się, aby nie zdradzić za dużo fabuły czy przypadkiem nie wygadać całego zakończenia. Tutaj finał historii jest znany już w chwili rozpoczęcia lektury – główny bohater zginie.
Kronika zapowiedzianej śmierci to pozycja z 1981 roku, której autorem jest znany kolumbijski pisarz Gabriel García Márquez. W trakcie nocy poślubnej okazuje się, że panna młoda nie jest dziewicą i w związku z tym jej bracia postanawiają zemścić się i zabić uwodziciela, który okrył siostrę hańbą. Jedyną możliwą karą jest śmierć., Jednak przyszli zabójcy przez cały poprzedzający zbrodnię wieczór i noc opowiadają wszem i wobec, że zabiją Santiago Nasara. Praktycznie wszyscy w miejscowości wiedzą co ma się wydarzyć, ale nikt temu nie chce zapobiec. Niejako jego los jest już przesądzony.
Książka Márqueza posiada dość specyficzną konstrukcję. W internecie można trafić na oceny, że jest to geniusz konstrukcji. Dla mnie jest ona nieco nazbyt zagmatwana, jednak doceniam to jak autor ukazał pewną zbiorową odpowiedzialność mieszkańców (nikt nie zapobiegł zabójstwu) jak i utrzymanie napięcia pomimo, że czytelnik od początku zna zakończenie historii.
Książa jest bardzo krótka, ponieważ ma około 120 stron, więc bez problemu można ją przeczytać w kilka godzin. Osobiście nie przypadła mi w 100% do gustu. Jednak uważam, że ze względów chociażby kulturoznawczych warto po nią sięgnąć. W końcu Gabriel García Márquez to laureat literackiej Nagrody Nobla (1982r.). W ramach uzasadnienia nagrody dla kolumbijskiego pisarza komisja noblowska wskazała: „powieści i opowiadania, w których fantazja i realizm łączą się w złożony świat poezji, odzwierciedlającej życie i konflikty całego kontynentu”.



