Symboliczne drzwi do domu

„Doliny Beskidu Niskiego skrywają wiele tajemnic. Należą do nich historie Długiego czy Nieznajowej. Jeśli chcesz je poznać to jest na to sposób. Prowadzą bowiem do nich specjalne drzwi. Przejdź przez próg, zwolnij, zatrzymaj się, a o resztę zadba otaczająca Cię magia Beskidów.”

Tymi słowami w kronice Studenckiej Bazy Namiotowej w Radocynie podsumowałem niedawny weekend spędzony w Beskidzie Niskim. Było to moje drugie spotkanie z tym terem. Co prawda za pierwszym razem niewiele zobaczyłem, bo byłem tutaj przejazdem w grudniu 2022 roku i w wyjątkowo ciężkich warunkach pogodowych. Jednak już wtedy postanowiłem, że wrócę, aby lepiej poznać tę okolicę.

Tym razem pierwotny plan obejmował zrobienie pieszej pętli ze Zdyni przez Rotundę, Bazę w Regietowie, Bazę w Radocynie i powrót do Zdyni. Gdybyśmy zrealizowali ten pomysł to trasa zamknęła by się w około 40 km. Ostatecznie większość trasy przejechaliśmy na rowerach, ale już wiem, że wrócę w Beskid Niski z plecakiem i zrealizuję swój plan, bo to miejsce wymaga czasu i spokojnej wędrówki.

Wracając jednak do wstępu tego tekstu, w którym wspominam o drzwiach. Teren Sądecczyzny, Beskidu Niskiego czy Bieszczad to dawne ziemie, na których mieszkali Łemkowie. Grupa etniczna, która stała się ofiarą powojennej Akcji Wisła, czyli masowych przesiedleń z terenów południowo- wschodniej Polski na obszar tzw. „Ziem Odzyskanych”, czyli dzisiejszych Województw: Dolnośląskiego, Zachodnio-Pomorskiego, Lubuskiego czy Warmińsko – Mazurskiego.

Łemków przesiedlano, a ich domy, wsie, czy kulturę niszczono. Komunistyczne władze nie przewidziały jednak, że choć ludzi da się przymusowo przesiedlić to kulturę, historię, czy po prostu pamięć czym jest „dom” będą kultywować. Dzisiaj po prawie 80 latach o Łemkach i Akcji Wisła mówi się coraz więcej, powstają festiwale kultury łemkowskiej, a zespoły grające ich muzykę występują w programach telewizyjnych.

Pierwszy raz na poważnie zacząłem się interesować losami tej społeczności w 2021 roku, po wizycie w bieszczadzkiej wsi Krywe. Jeszcze 100 lat temu żyło w niej około 500 osób, aby w 2021 roku pozostał tam jeden mieszkaniec.

W miniony weekend podczas przemierzania dolin w Beskidzie Niskiem natrafiłem na kilkoro symbolicznych drzwi. Były to drzwi do wsi Nieznajowa, Długie czy Czarne i muszę przyznać, że taki sposób upamiętnienia dawnych mieszkańców tych terenów zrobił na mnie ogromne wrażenie. Czasami pewna prostota ma największą siłę. Samotne drzwi pośrodku polany, doliny czy drzew opatrzone krótkim opis, że w tym miejscu funkcjonowała dawniej łemkowska wieś.

Muszę przyznać, że choć zawsze interesowałem się historią to na żadnym etapie mojej edukacji dobrze nie przerobiliśmy tzw. historii najnowszej, czyli ostatnich stu lat. W związku z tym dopiero dzisiaj jako dorosły człowiek nadrabiam zaległości i „odrabiam pracę domową” podczas mniejszych czy większych wycieczek i podróży zwłaszcza w te mniej znane i popularne rejony Polski.

„Podróżowanie sprawi, że zaniemówisz z wrażenia, a potem zamienisz się w gawędziarza.”

Ibn Battuta

Możliwość komentowania została wyłączona.

rfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-slide