Autor: Jakub Dlubak
-
Słowo las znaczy świat
Kolejna w tym roku przygoda z literaturą Ursuli Le Guin. Tym razem w moje ręce trafiła zmuszająca do zastanowienia i smutna zarazem książka pt. Słowo las znaczy świat z 1972 roku. Pozycja ta opowiada o losach ziemskich kolonizatorów, którzy przybyli na planetę Atshe nazywaną przez siebie Nowe Tahiti. Celem ludzi jest pozyskiwanie zapasów drewna i…
-
Rezerwat – nie dla imbecyli!
w RóżneJest takie piękne miejsce niedaleko Raciborza, nazywa się Rezerwat Przyrody Łężczok. Kilka dni temu wybrałem się tam na spacer. Do tej pory byłem w nim 2 razy. Pierwsza wycieczka odbyła się jakieś 15 lat temu, później około 10 i w miniony weekend byłem tam kolejny raz. Każda moja wizyta miała miejsce o innej porze roku.…
-
Gdy obcokrajowiec oprowadza Cię po stolicy – Twojej stolicy
w RóżnePierwsze 3 dni lipca spędziłem w Warszawie na konferencji poświęconej promocji. Było interesująco, kreatywnie i na pewno bardzo międzynarodowo. O aspekcie naukowym napiszę innym razem, natomiast dzisiaj chciałbym skupić się na zwiedzaniu Warszawy. Osobiście ostatni raz po naszej stolicy spacerowałem jakieś 16 lat temu. Od tego czasu choć byłem w niej wielokrotnie, to zawsze było…
-
Hasta que el cuerpo aquante
w Różneocalałeś nie po to, aby żyć masz mało czasu trzeba dać świadectwo„Przesłanie Pana Cogito” Z. Herbert W czerwcu 1989 roku w jednym ze śląskich szpitali kilka woreczków z czerwonym płynem – kolejnych już dla tego pacjenta – uratowało życie noworodka. Lata mijały, a po transfuzji pozostały ślady w dokumentacji oraz charakterystyczna blizna na brzuchu. 23 lata…
-
Symboliczne drzwi do domu
w Różne„Doliny Beskidu Niskiego skrywają wiele tajemnic. Należą do nich historie Długiego czy Nieznajowej. Jeśli chcesz je poznać to jest na to sposób. Prowadzą bowiem do nich specjalne drzwi. Przejdź przez próg, zwolnij, zatrzymaj się, a o resztę zadba otaczająca Cię magia Beskidów.” Tymi słowami w kronice Studenckiej Bazy Namiotowej w Radocynie podsumowałem niedawny weekend spędzony…
-
Adwokat diabłów
Adwokat Diabłów to książka, która trafiła w moje ręce w połowie maja i dopiero po blisko miesiącu przerzuciłem jej ostatnią stronę. Co to za publikacja i dlaczego tak długo się z nią zmagałem? Nigdy nie rozważałem pracy czy studiów związanych z prawem. Również literatura prawnicza jakoś mną nie zawładnęła. Kierunki, które zawsze mnie pociągały to…
-
Władza, pieniądze, nauka
Kilka tygodni temu dowiedziałem się o zbliżającej się premierze książki dr. Tomasza Rożka pt. Władza, pieniądze, nauka. Autor to naukowiec, dziennikarz i popularyzator nauki, który w faktycznie przystępny sposób tłumaczy różne zawiłości świata wiedzy. Nie powiem, że jestem jego stałym widzem czy czytelnikiem, ale lubię publikacje, które tworzy. W związku z tym postanowiłem zamówić w…
-
Pisanie – moja forma rozmowy
w RóżneDzisiaj nie będę pisał o fotografii, filmie czy górskich wycieczkach, będzie bardziej osobiście. Jak można zauważyć lubię pisać i zasadniczo robię to na różne tematy. W sumie nigdy nie sprawdzałem statystyk tej strony, więc nie wiem do jak dużej ilości osób moje materiały trafiają. Jednak mają one dla mnie przede wszystkim prywatne znaczenie i dlatego…
-
Pisanie zaczyna się od czytania
w RóżneNa przestrzeni ostatnich kilkunastu lat przygotowywałem wiele różnorodnych tekstów. W moim portfolio znajdują się bowiem artykuły instruktażowe, wywiady z polskimi i zagranicznymi wędkarzami, artykuły sponsorowane z zakresu wędkarstwa, technologii informatycznych czy BHP. Jak możecie zauważyć tematyka tych materiałów była bardzo szeroka. Jednak, żeby mogły powstać wcześniej musiałem dobrze wgryźć się w dany temat. O ile…
-
No pasa nada! Nic się nie dzieje!
Od wielu lat uczę się hiszpańskiego przez co darzę ogromną sympatią zarówno ten język jak i ludzi nim operujących. Mam wielu znajomych z Hiszpanii, Argentyny, Peru czy Wenezueli. Relacje te skutkują tym, że często sięgam po książki poświęcone krajom hiszpańskojęzycznym. Jedną z nich była publikacja Beaty Kowalik pt. No pasa nada! Nic się nie dzieje!…